Zapiski Ilustratorki Książek *** Copyright by Katarzyna Bruzda
Kategorie: Wszystkie | moje projekty | przeczytane | zobaczone
RSS
środa, 17 grudnia 2008
Obroniłam :-)

Obroniłam się! :-)

Praca doktorska na Wydziale Grafiki ASP w Krakowie: "Opracowanie graficzne Pieśni nad Pieśniami".

Moja Pieśń zaśpiewana! Pewnym głosem.

Było mocno, interesująco i zdecydowanie bojowo.

Kilka zdjęć.

obrona

obrona

obrona

obrona

obrona

 fragment autokomentarza:

 "Pracą artystyczną wokół Pnp i zakończeniem tej pracy domykam pewien osobisty cykl, zataczam też prywatny artystyczny krąg.
Podjęciem i opracowaniem tematu Pieśni nad pieśniami otwieram nowy cykl życia, uznając dzisiejsze wydarzenie za rodzaj granicznego punktu. Podjęłam temat Pnp ponieważ niesie on w sobie bogate sensy i znaczenia, które uważam dziś za osobiście istotne dla siebie.  
Sztuka, twórczość jest dla mnie nie tyle, jak uświadomilam sobie, zapisem codzienności, notowaniem zwyczajności, co raczej oswajaniem osobistych zdarzeń, dramatów, przez wyszukiwanie archetypów, w psychice, w snach, w świadomości społecznej, w literaturze, a także w obszarze sztuki, w przestrzeni własnej twórczości. Odnajdywanie archetypów, świadome obcowanie z nimi, jak podpowiada Jung, umożliwia spotkanie z wewnętrznymi nieświadomymi obszarami poprzez wydobywanie obrazów. Jest dla mnie rodzajem ujawniania procesu wewnętrznej medytacji nad rzeczywistością i wlasnym doświadczeniem, pragnieniem wnikliwego oglądu świata, nie tylko jego zjawisk, fenomenów, ale wewnętrznego pulsowania.
 Sztuka książki, w dosłownym jej kreowaniu, ale też przez inspiracje zapisanym słowem szczególnie mi odpowiada, ponieważ jest miejscem styku literatury, myśli ubranej w kunsztowne słowa z graficznym obrazem mniej lub bardziej bogatym. Słowo i obraz spotkane razem są dla mnie nierozłączne i ważne. Dlatego, oba te obszary, artystyczny połączony z literackim jest moim osobistym i częstym źrodłeminspiracji, artystycznym "miejscem".
Miłosz  pisząc, że "poezja jest ocaleniem" ośmiela mnie do wypowiedzenia analogicznej myśli. W moim doświadczeniu to "obraz jest ocaleniem", lub bardziej "ocalaniem", ponieważ tworzenie, proces szukania wizualnych znaczeń wydobywanych z zasobów doświadczenia pomaga mi zbliżać się do tajemnicy, do niepoznanego, przez intuicję skrytą w obrazie, przez wizualne niedopowiedzenie, przez graficzną sugestię. Tłumaczy mi świat, relacje i pozwala na wgląd w samą siebie.
Pracą artystyczną wokół Pnp oswajałam dla siebie doświadczenie rozdarcia,  doświadczenie wygnania z Raju, braku i samotności, a też identyfikowałam doświadczanie bliskości, tak mocno obecne w Poemacie.
Zestawiając postaci kobiety i mężczyzny, szukałam możliwości zespolenia, spotkania, które może się wydarzyć także w warstwie artystycznej, formalnej, czyniąc pomost dla realnej egzystencji. Tworzenie, działanie artystyczne zogniskowane wokół temtu Pnp było dla mnie sposobem na przekraczanie nicości, świadomym przetwarzaniem "mrocznej strony wyobraźni" (to aluzja do wystawy Kubina), onirycznej ciemności, by ostatecznie wymknąć się jej, lub przemienić raczej przez medytację, w kierunku strony mniej mrocznej, rozświetlonej, gdzie możliwe jest spełnienie, uspokojenie.
Moja artystyczna wizja Pnp jest w pewnym sensie próbą odpowiedzi na dramat ukazany we fresku Masaccia "Wygnanie Adama i Ewy z Raju". Jest w tym zawarte pragnienie by pokazać małe cząstki Raju, powrót kobiety i mężczyzny do Edenu miłości, powrót zwyczajny, do Raju obecnego tu i teraz. Raju dostępnego w małych skrawkach. Do raju możliwego. "

poniedziałek, 23 czerwca 2008
Biennale plakatu

Laureaci 21 Międzynarodowego Biennale Plakatu w Warszawie.

 - złoty medal w kategorii plakatów promujących kulturę:

 

 - nagroda ZASP:

14:48, meaningfull , zobaczone
Link Komentarze (2) »
niedziela, 15 czerwca 2008
kroki miejskie

 

 

wtorek, 10 czerwca 2008

Moja "Szir haszirim" już niemal gotowa.

Pięknie zadrukowane prześcieradło i trzy egzemplarze cyfrowe środka książki.

Wczoraj ucieszyłam oczy i wyobraźnię pracą panów drukarzy. Jeszcze czekam na oprawę książki.

Satysfakcja i ogromne zmęczenie. 

piątek, 11 kwietnia 2008
dla ciekawych

dla ciekawych Milczenia:

nie obijam się, Żyję. 

00:52, meaningfull
Link Komentarze (5) »
czwartek, 10 stycznia 2008

Kontuzja sylwestrowa.

Skupiłam się na czytaniu - wreszcie. Na pisaniu - trochę.

A projekty?

Już się zbieram!

Przy okazji zobaczyłam sympatyczny blog: zapiski na stronie.

Pozwalam sobie na cytat:

"Będzie o bogactwie kultury książki, o książkach drukowanych i elektronicznych, audiobookach, książkach hipertekstowych, liberaturze, bibliotekach, księgarniach, czytelniach i wielu innych aspektach świata książki. Moje opinie o konkretnych książkach także będą się pojawiać, acz nie często. Piszę, bo czuję się spełniona zawsze, gdy tworzę, gdy tkam tekst." za: natals

wtorek, 04 grudnia 2007
moja Szir Haszirim - kolejne prace graficzne

Dla moich stałych codziennych "Oglądaczy": część prac z projektu do Szir Haszirim.

Inne wątki, choć w tym stylu, będą w samej książce i na płótnie, a te prace tworzą cykl ośmiu grafik - niezależych od samej książki i nienależących do projektu jako takiego.

szirhaszirim_kabru

szirhaszirim_kabru

szirhaszirim_kabru

 

poniedziałek, 03 grudnia 2007
muzyka i instrumenty

Książki: jedna już nie nowa, druga wyszła niedawno. Tworza zalążek graficzny muzycznej serii.

Lubię ten prosty pomysł z fryzem z fragmentu tekstu (greckiego, hebrajskiego) w tle grafiki/postaci.

Dawid na okładce - to moja stara monotypia, rysowana z pamięci po zobaczeniu jakiegoś iluminarza romańskiego.

kabru

kabru

kabru

zmęczenie

Bardzo męczący weekend...

Teraz nowe sprawy - próbuję je ogarnąć.

Dziś otwarcie wystawy studentów i niemal w tym samym czasie odbieram z oprawy moje prace do kolejnego wnętrza w kancelarii prawniczej. Ciekawa jestem efektu.

sobota, 01 grudnia 2007
arte - rozwojowo

Wystawa zmontowana, czeka na wernisaż.

Wyszło jak wyszło, mogło być lepiej...

A ja znów weekendowo w szkole w której zdobywam umiejętności i kwalifikacje. Tym razem z zakresu psychologii gestalt. To wszystko by móc także przez sztukę pomagać w procesach zmiany, rozwoju. Interesują mnie działania pokrewne arteterapii, rozwoju przez działania twórcze: arte-rozwojowe.

W takich działaniach chodzi o osobę, o człowieka - pierwszoplanowo. Celem nie jest stworzenie dzieła, lecz rozwój osoby przez twórczość. Dlatego może być to pomocne wobec osób które nic ze sztuką nie mają wspólnego.

Kiedy prowadzę zajęcia z rysunku z moimi studentami, to doświadczenia ze szkoły gestaltu dają mi mocną wskazówkę do czynienia priorytetu nie tyle z efektu, dzieła, pracy, ale priorytetem staje się osoba która bierze udział w procesie twórczym.

Oczywiście w edukacji artystycznej, plastycznej, nie mogę pominąć jakości dzieła, i do tego prowadzą zajęcia by wykształcić określone umiejętności. Ale człowiek jest na pierwszym miejscu. 

czwartek, 29 listopada 2007
przygotowanie wystawy studentów

Dziś przygotowujemy ze studentami wystawę ich prac.  Prace które pokazują moi studenci to rysunki, ale też ćwiczenia z plakatu i liternictwa. Może uda mi się zrobić trochę zdjęć, ponieważ mamy zamiar wystawić częśc prac z zeszlego semestru, a pracowały ze mną bardzo zdolne studentki i było sporo świetnych prac plakatowych, kompozycyjnych i literniczych. Jak udadzą się zdjęcia to pokażę. Na razie odbieram telefony w stylu: "gdzie są gwoździe?"..Niedogrania organizacyjne trochę mnie osłabiają, ale nie dam się ;-).

09:51, meaningfull , zobaczone
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 listopada 2007
Rumi- nowa wersja okładki

Dziś nagle "olśniło" mnie: to powinien być woal, muślin powiewający na tle perskich kobierców. Zasłona, tajemnica, zaproszenie.

Na samych kobiercach, wielokolorowych, litery wciąz pozostawały mało czytelne. Więc muisła byc tam jakaś "podkładka" by tytuł i notka z tyłu mogły byc czytelne.

I oto zmodyfikowałam poprzednią wersję projektu. I jeszcze w kolorze poprzednia wersja wydawała mi się nieco przesłodzona, więc i kolor przeźroczystej zasłony nieco się zmienił.

W wydawnictwie zrobiłam trochę szumu. Wszyscy się zbiegli przed mój monitor, żeby zobaczyć ta moją eurekę ;-). A to zapowiedź wydawnicza .

proj. kabru

wtorek, 27 listopada 2007
Malarstwo - inspiracje

Bardzo dobrze ostatnio mi się pracuje...z werwą, zaangażowaniem, twórczo. Mam zamiar się rozwijać jeszcze bardziej w kwestiach zawodowych, poszerzać horyzont i wiedzę. Przypomnieć sobie zapomniane obszary, eksperymentować, wychodzić ze schematów.

Dodatkowo cieszy i wzmacnia motywację pozytywny odbiór, zainteresowanie moimi pracami na różne sposoby.

Dzięki za komentarze i liczne odwiedziny! To wielki doping do pisania tutaj.

Dziś z moimi studentami byliśmy w Muzeum Narodowym na sztuce XX w. To stała ekspozycja, pięknie przygotowana i pokazująca bogactwo naszej sztuki, zwłaszcza malarstwa.

Zachwycił mnie na nowo Czapski, Maria Jarema, Nowosielski, poruszył mnie dziś Wróblewski.

Odkryłam dziś dla siebie Brzozowskiego (pierwszy raz "coś" w jego obrazach zobaczylam dla siebie) i zamarzyłam o namalowaniu dwu wielkich kompozycji inspirowanych jego malarstwem.

(Tu kilka zdań o Brzozowskim z "Przekroju")

brzozowski

Znów przeżywałam Kantora, bo wyeksponowany jest fragment "Umarłej klasy" i też można obejrzeć dokument o jego pracy i teatrze. Przypomniał mi się klimat wspaniałych warsztatów teatralnych w których uczestniczylam rok temu, prowadzonych przez aktora Teatru Cricot Bogdana Renczyńskiego w Łańcucie. I ćwiczenie "siadania na krzesle". I opowieści o Kantorze.

Pierwszy moment wejścia do muzeum, po zadaniu ćwiczenia, kiedy już studenci się rozpierzchnęli ze szkicownikami po salach galerii - to ogromne wzruszenie i dosłownie odczucie szczęścia, odpoczynku, radości, że jestem wśród tylu kapitalnych obrazow, tak inspirujących.

Polecam gorąco każdemu obejrzenie tej ekspozycji. 

23:32, meaningfull , zobaczone
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 26 listopada 2007
Projekty w trakcie tworzenia

Oto moje trzy okladki które być może będą jeszcze modyfikowane.

Na razie na etapie projektowania

Projekty dla Wydawnictwa HOMINI.

Poezje, Moulana Rumi .

rumi

Do wnętrza książki wykonałam cykl prac malowanych pastelami - kobierce. Częśc z nich będzie w wersji przetworzonej graficznie w środku książki, a na okładce kompozycja z pastelowych dywanów.

Rumi zafascynował mnie swoją poezją i najpierw wykonałam jeden kobierzec pastelami a potem powstał niezależny cykl, tryptyk pod tym samym tytułem.

Fragmenty:

"....Bez-przestrzeń jest moim miejscem, mój ślad jest niewidoczny.
Ni ciałem jestem ni duszą; cały jestem życiem mego Ukochanego..."

"Inny wymiar
Ukryty świat ma swoje chmury i deszcz,
ale innego rodzaju.
Niebo i światło słoneczne, są tam innego rodzaju.
To staje się widzialne tylko dla oczyszczonych,
których nie mami pozorna pełnia zwykłego świata.
Korzystanie z doświadczenia
Wzniosła Prawda narzuca nam
Upał i zimno, zgryzotę i ból
Strach i słabość bogactwa l ciała,
Aby objawiła się
Najgłębiej ukryta moneta naszego bytu."

copyright by Andrzej Saramowicz

Kolejny projekt w trakcie projektowania:

Mikroteologie, Maciej Bielawski.
Wymyśliliśmy (w wydawnictwie) owoc granatu jako symbol mądrości i zarazemprzekrojony owoc z pestkami - jako pewien obraz teologii uprawianych w pewnym mikro-aspektach, wybrazych wątkach. Coś małego, wnikliwego, oglądanego z bliska, w perspektywie mądrościowej.

mikroteologie

Ostatnia okładka:

"Dwie fale", Marcina Lisaka ,

interesuące teksty o emigracji.

A na okładce wykorzystana fotografia autora książki.

dwiefale

 

Dostałam dziś, i właśnie trzymam w ręku i patrzę i ogładam ze wszystkich stron już wydaną książkę Hildegarda z Bingen, Cztery pory roku, wydawnictwo Astraia .

Wyznam że jest piękna i w środku i bardzo dobrze została wydrukowana okładka. Mniam. Cieszę się. :-)

 

sobota, 24 listopada 2007
Typografia

A dziś na dobranoc, lub dzień dobry (zależy dla kogo) coś z dziedziny projektowania związanego z książką, o problemie typografii i jej projektowania.

Wszyscy korzystając z literatury zapisanej w formie książkowej, mamy do czynienia z projektowaniem typograficznym. Litera jako element projektowania formy graficznej (np. okladki książki czy plakatu) może być jednym z jej komponentów.

"Nie można używać czcionek bez typografii. Anthony Froshaug wyjaśnia to w sposób bardzo klarowny: "Słowo typografia - powiada - oznacza pisanie bądź drukowanie przy użyciu stangarowych elementów. Używanie tych elementów pociąga za sobą powstawanie między nimi modułów. Zjawisko to jest dwuwymiarowe i wymaga określenia wymiarów: horyzontalnego i wertykalnego".

Quentin Newark, Design i grafika dzisiaj .

"Typografia jest sztuką posługiwania się przede wszystkim literą drukowaną lub innymi znakami drukarskimi" Krzysztof Tyczkowski, Lettera Magica, s.14

"Liternictwo jest pojęciem szerszym niż typografia i pozostaje w ścisłym związku z historią pisma oraz sztuką kaligrafii. Obecnie rozwój pisma związany jest z działalnością artystyczną i projektowaą (projektowanie krojów pism)...

Krzysztof Tyczkowski, Lettera Magica, s.15

Znalazłam stronę p. Tyczkowskiego. Książka Lettera Magica wiele wyjaśnia, porządkuje, inspiruje, jest bogato ilustrowana.

Okazuje się że kilka moich ulubionych, prostych i wywarzonych w proporcjach, a zarazem eleganckich projektów czcionek jest autorstwa jednej projektantki Carol Twombly . Cytowalam tutaj wczoraj czcionkę Trajan Pro.

A dziś czcionka Charlemagne

charlemagne

 

22:59, meaningfull , przeczytane
Link Komentarze (2) »
piątek, 23 listopada 2007
muzycznie i fontowo

Kilka tematów około muzycznych.

Jedna okładka do książki która już wyszła.

A drugi projekt jest w trakcie realizacji.

A na koniec mój ulubiony font Trajan Pro, czcionka pięknie zaprojektowana przez Carol Twombly, w wysmakowanych proporcjach. Często z niej korzystam. Jak widać także na okładce do książki Gide'a.

Będzie też wykorzystana przeze mnie w projekcie do Pieśni nad Pieśniami. Już niedługo druk!

gide

gide

mazurkas

 

trajan pro

Na razie tyle...

Teraz na kilka dni odskakuję w inne rejony sztuki i zaangażowania. Uczestniczę w spotkaniu, także wykładach, medytacjach wokół tematu: "sztuka teologii". Trochę o sztuce, trochę o teologii. A ja prowadzę plastyczne działania interaktywne w grupie: plastyczno/duchowo/psychologiczne.

czwartek, 22 listopada 2007
plany i etapy pracy

Teraz kolejny etap pracy nad zleceniem graficznym do kogoś na ścianę...skończyłam cykl widoków krakowskiego Podgórza i panoramę Krakowa z kopca Krakusa, długi graficzny krajobraz, który bardzo się spodobał. Teraz pracuję nad innymi widokami do kolejnych pomieszczeń.

A do skończenia mam też okładkę czystą, literniczą - lubię i taką odskocznię w moim projektowaniu.

No i kończę kolejnych kilka projektów w Homini, ale to już moja codzienna zawodowa rutyna.

Szykuję się też do wydruku mojego doktoratu. Będzie to dla mnie trochę eksperymantalne dzialanie na większych formatach i na płótnie. Bardzo ciekawa jestem jak to wyjdzie, jeszcze tylko kilka poprawek mnie czeka.

Więc do dzieła!

środa, 21 listopada 2007
ZAPRASZAM

Każda platforma - że się tak wyrażę - blogowa ma swoje plusy i minusy.

Gazeta daje dobre możliwości komuniakcyjne, szersze zastosowanie społeczne, jeśli chodzi o polskiego czytelnika.

Blogger natomiast daje lepsze możliwości szybkiej edycji, wklejanie obrazów jest prostrze, oraz poziom graficzny edycji jest ciekawszy przynajmniej jeśli chodzo o szablony.

Dlatego swoje prace pokazuję w bloggerze - trochę traktując to jako galerię.

jedna GALERIA (mu graphic desine) jest już zamknięta, ponieważ pokazuję tam prace ze swojego wydanego katalogu,są to prace zrealizowane, wydane książki z moimi projektami i ilustracjami wydane do roku 2005.

druga GALERIA (Katarzyna Bruzda - obrazy, grafiki) pokazuje moje prace autorskie, które nie są publikowane, powstają jako grafika artystyczna, częśc z nich pokazywałam na różnych wystawach. Takie prace tworzę rzadziej niż prace które wykorzystuję w moich projekatach.

dziś otwieram GALERIĘ (Katarzyna Bruzda - grafika projektowa) która jest ściśle połączona z tym blogiem. Tutaj będę wklejać i aktualizować projekty graficzne.

Nie przepadam za formułą dodawania komentarzy na blogerze - dlatego zostawiam taką możliwość tutaj a nie tam.

ZAPRASZAM SERDECZNIE

Okładki TEOFILA i grafiki

Obiecany projekt okładki z wykorzystaną grafiką/interpretacją Klimta.

Jestem autorką projektu graficznego perjodyku "Teofil" wydawanego przez studentów Dominikanów.

Dziś kilka grafik i okładek.

Bardzo lubię inspirować się motywami ikonografii romańskiej, czy sztuką ikony wschodniej. Poruszam się w tym "po swojemu" monotypią, malując farbami lub pastelą, lub opracowując graficznie sam rysunek w programach graficznych (ale to rzadko).

Tym razem motyw ze sztuki secesyjnej.

A do okladki o Islamie - znalazlam piękne iluminarze z motywami malarskimi opowiadającymi o Mahomecie.

teofil

teofil

grafika z okładki, "pokolorowana" w Photoshopie: 

mahomet

a to druga, która nie zostala wykorzystana w tym projekcie, przedstawia "Zwiastowanie Mahometowi":

mahomet

Książka o typografii

Mam zamiar rozbudować kolekcję książek, które są tematycznie związane z grafiką książkową. Taka podręczna biblioteka ilustratorki książek.

I wczoraj, już z okazji imienin, dostałam prezent. Chwalę się nim i pokazuję, bo książka interesująca:

New typographic design.

Roger Fawcett-Tang; With an introduction and essays by David Jury

okladka

fragment New typ

Roger Fawcett-Tang is a graphic designer and the founder of Struktur Design. His books include Mapping: An Illustrated Guide to Graphic Navigational Systems and New Book Design. David Jury is head of graphic media at Colchester School of Art and Design and author of About Face: Reviving the Rules of Typography and Letterpress.

 

 

09:53, meaningfull , zobaczone
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 listopada 2007
grafiki/obrazki które powstały do okładek

Chcę pokazać grafiki które malowalam/rysowałam specjalnie do ostatnich książek.

Powstają z myślą o książce i potem powstaje cały projekt. Nad niektórymi pracuję szybko, nad innymi trochę się bardziej potrzebuję skupić.

Nad Hildegardą szczególnie się napracowałam - to dwie interpretacje jej obrazów/miniatur.

Świat Hildegardy jest tak bogaty w znaczenia...i taki bogaty w detale. Zupełnie nie mój temperament...Cudownie mi było jednak poruszać się po swojemu w jej świecie, w jej wyobraźni, w stylistyce epoki, która jest tak mi bliska.

 

 

Moja interpretacja Klimta miała iść do kogoś na zamówienie na ścianę, ale nie poszła, bo będzie wisieć  tam coś innego - też mojego - motywy architektoniczne.

Malowanie obrazka jednak, choć Klimt już dawno poza moim obszarem gustów, przydało się. I trochę radości z tematu.

Grafika/obrazek znajdzie się na okładce - wnet ją wkleję.

interpretacja

 

niedziela, 18 listopada 2007
nowe projekty - zapraszam

Ostatnio pracowałam nad kilkoma projektami. Z niektórych jestem dość zadowolona.

Projekt okładki płyty muzycznej CD nagranej przez Karmelitów - pokazuję część projektu.

plyta CD

plytaCD

plyta CD

A to projekt okładki książki "Cztery przyjścia Pana". Lubię robić projekty graficzne, w których moge wykorzystać w mojej autorskiej grafice (jest częścią projektu okładki), motywy sztuki romańskiej, iluminatorskiej.

okladka

I tutaj też, tym razem motywy z orginalnych iluminarzy malowanych "na zlecenie" samej Hildegardy, na podstawie jej "wizji". Malowanie tych prac sprawiło mi wielką przyjemność, jakbym na chwilę znalazla się po swojemu w jej świecie.

okladka

Jak widać, gdy pracuję nad kilkoma projketami w tym samym czasie, pojawiają się podobne sposoby organizowania kompozycji, hmmm...no cóż....

wtorek, 23 października 2007
finiszuje

Już jestem bardzo blisko zakończenia projektu doktorskiego który robię w pracowni Książki. Zdecydowalam się jednak na całkowite ostateczne wykonanie w technice cyfrowej i będę eksperymentoiwać z dużym formatem jako aneksem do książki - w druku solwentowym na płótnie...zobaczymy....

A to jeden z motywów mojej pracy około-książkowy.

pnp

 

środa, 17 października 2007
plakat

Właśnie się zastanawiam czy nie wziąć udziału w tym konkursie...choć tyle mam innej pracy...

Bardzo udana inicjatywa. Warto zajrzeć i obejrzeć nagrodzonych poprzednich edycji:

galeria plakatu

 

14:11, meaningfull , zobaczone
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 04 października 2007
zajęta

Zajęta jestem własnym projektowaniem teraz. I widzę już koniec swojego mozołu, jeszcze szlify, dopracownia, przeróbki, ale koncept całości już mam. Więc dziś tylko zachęcam do spojrzenia na stronę którą znalazlam właśnie- wielce graficznie inspirującą. Większość obrazów widzę jako malarstwo z pogranicza graficznego myślenia. Więc częśc z tego bardzo dla mnie ciekawa: our art site

a to obrazek z tamtej strony (autor/ka? - Fumi Nakamura), na zachętę do oglądania

23:27, meaningfull , zobaczone
Link Komentarze (1) »
 
1 , 2